A kurczaki uwiły sobie gniazdko na moim nowym nabytku.
Janome DXL 603 to prezent od babci. :) Miała być 601, ale babcia postanowiła się szarpnąć. I co? Dobrze na tym wyszłyśmy, bo była z ekspozycji i sprzedali nam ją o 60 zł drożej niż 601 :) Wspominałam już, że kocham moją babcię?
Na razie jestem na etapie rozgryzania maszyny, ale wiele rzeczy mi się w niej podoba. Jest łatwa w obsłudze i cichutko pracuje. Zobaczymy, co będzie dalej. Jutro planuję uszyć spódnicę. Zobaczymy co wyjdzie :)
P.S. Do kurczaków dorzucam jeszcze woreczek na zająca :) O, na przykład taki:
Ale może mieć też uszka w innym kolorze.





