Etykiety

Ciuszki dla dzieciaków (135) książki (62) dla niemowlaczka (56) Małe szyjątka (55) czapki (47) Inne (46) Szyjątka dla dzieciaczków (42) Zabawy (39) Na drutach (34) Kulinarne (29) sukienka (25) przebrania (22) wyzwanie (22) Candy (21) spodnie (20) Boże Narodzenie (19) Wielkanoc (19) fotografie (19) dla przedszkolaka (18) wyzwania czytelnicze 2015 (18) metkowiec (17) torby/torebki (17) wyzwanie czytelnicze 2016 (17) Moje przemyślonka (15) Tutki (15) etui (15) poduszki (14) spódnica (14) wyzwanie czyt.2017 (14) 12 czapek w jeden rok (12) BuJo (12) Na szydełku (11) prezenty (11) zakupy (11) bullet journal (10) haft (10) kominy (10) DIY (9) Kiermasz (9) okładki (9) dla lalki (8) do domu (8) domowe sposoby (8) fotografia (8) opaski (8) przepisy (8) torty (8) bajkowe postaci (7) ciasta (7) fartuszki (7) wyzwania czyt.2018 (7) z papieru (7) Moje mieszkanko (6) Teraz Ja! Kobieta (6) kapelusz (6) osłonka na pasy (6) piżamki (6) wymianka (6) Julka szyje (5) bluzka (5) ciastka (5) do auta (5) dom (5) polecam (5) zające (5) Tańce z pędzlem i farbami (4) Tilda (4) króliki (4) maty (4) pojemniki (4) recykling (4) wiosna (4) wyzwanie czyt.2018 (4) kosmetyczki (3) pies (3) piórnik (3) pokrowce (3) worki (3) wyzwania czytelnicze (3) zabawki (3) zakładki do książek (3) zdrowie (3) Walentynki (2) dekoracje (2) girlandy (2) kartki (2) podkładki (2) pomagamy (2) pościel (2) quietbook/książeczka sensoryczna (2) sweterki (2) w moim ogrodzie (2) z drewna (2) fotorekwizyty (1) kalendarz adwentowy (1) kaligrafia (1) lalki (1) tuniki (1)

wtorek, 28 lutego 2017

Tylko martwi nie kłamią

Bonda. Kolejna Bonda to mój nr 3/52/2017. Nadal słabo, ale jestem już prawie w połowie kolejnej książki, więc może jeszcze nadrobię :D

A nawet, jeśli znowu się nie uda, to cieszę się, że przeczytałam kolejny kryminał Katarzyny Bondy. Książka jest świetna, w klimacie, który uwielbiam. Śledztwo z romansem w tle. A nawet nie jednym!

Głównym bohaterem jest znowu profiler, Hubert Meyer, który pomaga policji znaleźć mordercę śmieciowego barona, Johana Schmidta. Podejrzanych jest od początków tak wielu, że ciężko to ogarnąć, w dodatku nie wiadomo, kto mówi prawdę, a kto kłamie. Kłamie nawet sam zamordowany....
W sprawę zaangażowała się też młoda pani prokurator. Młoda i bardzo atrakcyjna, kryjąca jednak tajemnicę. No i to już jest mieszanka wybuchowa. Momentami nawet bardzo. Miliony zwrotów akcji, zabawne sytuacje i elektryzujące sceny erotyczne. Polecam z czystym sumieniem.

Przy okazji doszłam do wniosku, że zdecydowanie wolę czytać o Hubercie Meyerze niż o Saszy Załuskiej :) Liczę na kolejne części z nim w roli głównej.


1 komentarz:

  1. Aniu zaczytałaś się nam, a my czekamy na ciebie :)

    OdpowiedzUsuń