poniedziałek, 17 października 2016

Zdobyczne...

Nie mam jeszcze nic nowego, co mogłabym Wam.pokazać, ale usilnie nad tym pracuję :)
 Za to chwalę się zdobycznymi numerami Burd. Źadna tam rewelacja, bo to lata 90- te i większość ciuchów jest okropna,ale kilka już sobie upatrzyłam. Miały trafić na śmietnik, więc postanowiłam je przejąć i upewnić się czy na pewno tam powinny trafić :) mam teraz co robić...





7 komentarzy:

  1. O ja Cię, ale Ci zazdroszczę! rewelacja! miłego przeglądania i szycia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poza toną kurzu, jest czego zazdrościć :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Część ubrań to prawdziwa masakra- np, wielkie bufiaste rękawy :), ale da się znaleźć dużo fajnych rzeczy. Pewnie wybiorę coś dla siebie, przerusyję szablony i wtedy puszczę dalej przez bloga :)

      Usuń
  3. Dwa ostatnie projekty bardo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też :) Te dwa rzuciły mi się od razu w oczy. Nie miałam jeszcze czasu przejrzeć wszystkich w środku, ale kilka rzeczy już wyhaczyłam. Są świetne spónice ołówkowe w różnych wydaniach. Jest też dużo wzorów na druty i szydełko. Po przerysowaniu puszczę je dalej w obieg, to dam Ci znać potem co mam na druty :)

      Usuń
  4. Aniu te burdy to skarby,bo jeszcze będziemy wracać do większości wykrojów. Bardzo podoba mi się sukienka ze zdjęcia burdy. Przypomina mi moją którą uszyłam w podobnym fasonie,była do kolan i też w łączkę.

    OdpowiedzUsuń