Etykiety

Ciuszki dla dzieciaków (133) książki (60) dla niemowlaczka (56) Małe szyjątka (55) czapki (47) Inne (46) Szyjątka dla dzieciaczków (42) Zabawy (39) Na drutach (34) Kulinarne (29) sukienka (24) wyzwanie (22) Candy (21) przebrania (21) spodnie (20) Boże Narodzenie (19) Wielkanoc (19) fotografie (19) dla przedszkolaka (18) wyzwania czytelnicze 2015 (18) metkowiec (17) torby/torebki (17) wyzwanie czytelnicze 2016 (17) Moje przemyślonka (15) Tutki (15) etui (15) poduszki (14) spódnica (14) wyzwanie czyt.2017 (14) 12 czapek w jeden rok (12) BuJo (11) Na szydełku (11) prezenty (11) zakupy (11) bullet journal (10) haft (10) kominy (10) DIY (9) Kiermasz (9) okładki (9) dla lalki (8) do domu (8) domowe sposoby (8) fotografia (8) opaski (8) przepisy (8) torty (8) bajkowe postaci (7) ciasta (7) fartuszki (7) z papieru (7) Moje mieszkanko (6) Teraz Ja! Kobieta (6) kapelusz (6) osłonka na pasy (6) piżamki (6) wymianka (6) Julka szyje (5) bluzka (5) ciastka (5) do auta (5) dom (5) polecam (5) wyzwania czyt.2018 (5) zające (5) Tańce z pędzlem i farbami (4) Tilda (4) króliki (4) maty (4) pojemniki (4) recykling (4) wiosna (4) wyzwanie czyt.2018 (4) kosmetyczki (3) pies (3) piórnik (3) pokrowce (3) worki (3) wyzwania czytelnicze (3) zabawki (3) zakładki do książek (3) zdrowie (3) Walentynki (2) dekoracje (2) girlandy (2) kartki (2) podkładki (2) pomagamy (2) pościel (2) quietbook/książeczka sensoryczna (2) sweterki (2) w moim ogrodzie (2) z drewna (2) fotorekwizyty (1) kalendarz adwentowy (1) kaligrafia (1) lalki (1) tuniki (1)

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Nowe opaseczki i będzie się szyło

Za namowa mojej córci, uszyłam więcej opasek. Tym razem nie dla niej, tylko na kiermasz. Chociaż Julka i tak ma nadzieję, że nic nie sprzedam i wszystkie wpadną w jej ręce :)
Na razie gotowych jest 5, reszta czeka w krojowni :)

Poza tym  znowu zrobiłam zakupy. Najpierw na etasiemce kupiłam cudne bawełenki i lamówki. No nie mogłam się opanować :D
Jeszcze leżą na półce, ale plan na nie mam od dawna. tylko czasu ciągle brak. Ale już niedługo coś z nich powstanie :) I od razu polecam zakupy w tym sklepie. Bez stresu, bardzo miły kontakt. Zakupy dostałam zanim zrobiłam przelew (Nie zamówiłam na czas karty z kodami i nie mogłam wykonać żadnych operacji na koncie). Jeszcze raz dziękuję za zaufanie!

A w piątek wybrałam się do pobliskiego sklepu tekstylnego, w którym zawsze zostawiam majątek. Tak było i tym razem. Pani aż się bała kasować i podać mi cenę. Ja się teraz boję, że znowu nic nie sprzedam na kiermaszu...
Moje zdobycze:
Pojechałam tam oczywiście tylko po kawałek polaru na opaski :) No po prostu tam nie wolno wchodzić za często :) I jak dobrze, że nie można tam płacić kartą. Ale ile mam w kieszeni, tyle zawsze tam wydam.



3 komentarze:

  1. Śliczne poczyniła zakupy ..ja też mam takie przed sobą i odwlekam je w czasie jak tylko mogę - bo wiem ,że jak już mnie wpuszczą do sklepu to nawet ostatni grosz w portfelu może się nie ostać...myśl pozotywnie. teraz masz przecież już jakieś doświadzcenie w kiermaszach - sprzedaż pewnie nie wszystko ale dużo....E:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne opaski! Coś mi się zdaje, że wszystkie sprzedasz ;-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne opaski więc nie dziwię się córce dlaczego chciała by je wszystkie zagarnąć dla siebie :) bez obaw na kiermaszu wszystko Ci zejdzie ( zresztą jak będziesz już po pochwal się)

    OdpowiedzUsuń