Oj, dawno nie miałam czasu tu pisać. Zaglądałam na wasze blogi, ale na pisanie czasu brakowało. W ogóle na wszystko mi ostatnio brakuje czasu. Zabiegana między pracą, domem, wizytami u lekarzy, weterynarza i tak dalej... Czasem czuję się jakbym miała z 80 lat, przez to zabieganie. Ale pocieszam się, że jeszcze tylko trochę i odzyskam weekendy. Póki co, wszystkie spędzam w szkole odzieżowej. Choć serca mam przez to do szycia coraz mniej. A teraz nawet nie mam na czym szyć, bo moja Zośka w serwisie. Dobrze, że do maja jest na gwarancji :)
Ale ja oczywiście miałam nie o tym. Chciałam Wam pokazać, jakie śliczne karteczki urodzinowe dostałam :)
Aniołek od Ani
żółciutka, słoneczna od Ani
tulipanowa (moje ulubione kwiaty :) ) od Moniki
klimatyczno-górska ;) od Pauliny
Bardzo dziękuję!!! Wszystkie karteczki sprawiły mi ogromną radość :)
Niestety, nie mogę wkleić zdjęć cudnych kolczyków od Ani, bo miały wypadek :( Jednego zgubiłam w pracy. Nie udało mi się go znaleźć, mimo zaangażowania w szukanie wszystkich dzieciaków z klasy. Nie chciałam więc zgubić drugiego i schowałam go do portfela. Niestety, zdusił się :( Odżałować nie mogę :(
Aniu- bardzo, bardzo przepraszam, że Twój prezent tak marnie skończył :( jakbyś kiedyś przypadkiem zrobiła takie same, to chętnie je kupię.
I to już wszystko na dziś. Chciałam pisać więcej, ale niestety nie ma o czym, bo brak czasu na robótki. jak się ogarnę to będę pisać.
Etykiety
Ciuszki dla dzieciaków
(137)
książki
(69)
dla niemowlaczka
(56)
Małe szyjątka
(55)
czapki
(47)
Inne
(46)
Szyjątka dla dzieciaczków
(44)
Zabawy
(39)
Na drutach
(34)
Kulinarne
(31)
sukienka
(25)
przebrania
(23)
wyzwanie
(22)
Candy
(21)
spodnie
(21)
Boże Narodzenie
(20)
Wielkanoc
(19)
dla przedszkolaka
(19)
fotografie
(19)
BuJo
(18)
wyzwania czytelnicze 2015
(18)
metkowiec
(17)
torby/torebki
(17)
wyzwanie czytelnicze 2016
(17)
bullet journal
(16)
Moje przemyślonka
(15)
Tutki
(15)
etui
(15)
poduszki
(15)
spódnica
(15)
wyzwanie czyt.2017
(14)
12 czapek w jeden rok
(12)
Na szydełku
(11)
prezenty
(11)
zakupy
(11)
DIY
(10)
haft
(10)
kominy
(10)
Kiermasz
(9)
okładki
(9)
przepisy
(9)
dla lalki
(8)
do domu
(8)
domowe sposoby
(8)
fotografia
(8)
opaski
(8)
torty
(8)
bajkowe postaci
(7)
ciasta
(7)
fartuszki
(7)
wyzwania czyt.2018
(7)
z papieru
(7)
Moje mieszkanko
(6)
Teraz Ja! Kobieta
(6)
kapelusz
(6)
osłonka na pasy
(6)
piżamki
(6)
wymianka
(6)
wyzwanie czyt.2019
(6)
Julka szyje
(5)
bluzka
(5)
ciastka
(5)
do auta
(5)
dom
(5)
polecam
(5)
worki
(5)
wyzwanie czyt.2018
(5)
zające
(5)
Tańce z pędzlem i farbami
(4)
Tilda
(4)
króliki
(4)
maty
(4)
pojemniki
(4)
recykling
(4)
wiosna
(4)
kosmetyczki
(3)
pies
(3)
piórnik
(3)
pokrowce
(3)
wyzwania czytelnicze
(3)
zabawki
(3)
zakładki do książek
(3)
zdrowie
(3)
Walentynki
(2)
dekoracje
(2)
girlandy
(2)
kartki
(2)
podkładki
(2)
pomagamy
(2)
pościel
(2)
quietbook/książeczka sensoryczna
(2)
sweterki
(2)
w moim ogrodzie
(2)
z drewna
(2)
fotorekwizyty
(1)
kalendarz adwentowy
(1)
kaligrafia
(1)
lalki
(1)
rekwizyty do sesji foto na drutach uszyte poduszeczki
(1)
tuniki
(1)
poniedziałek, 26 marca 2012
wtorek, 6 marca 2012
Urodzinowa niespodzianka
Dokładnie w dniu urodzin przyszedł do mnie list. nie byle jaki, bo z piękną karteczką urodzinową i cudnymi kolczykami od Deilephilii. Z kolczyków cieszę się tym bardziej, że pasują idealnie do mojej apaszki, którą uwielbiam :)Ogólnie, przesyłka sprawiła mi niesamowitą radość :)
Aniu- jeszcze raz, dziękuję!!!!!!!
Niestety, chwilowo nie mam aparatu, żeby zrobić zdjęcia,ale już niedługo oddam swojego staruszka do naprawy i mam nadzieje, że będzie jak nowy :) A wtedy czeka was wysyp zdjęciowy :)
A z tej okazji, że równe 30 latek za mną, niedługo zapraszam na candy. jak zwykle nie wyrobiłam się z terminem....
piątek, 24 lutego 2012
Czarna spódnica dla mnie
Niestety, zdjęcie nie oddaje uroku spódnicy i ciekawych cięć na niej. Za ciemny materiał. Ale spódnica bardzo fajnie leży, więc na pewno uszyję sobie jeszcze jedną z tego wykroju, jaśniejszą :)
środa, 22 lutego 2012
Czerwony Kapturek w pełnej krasie :)
Nareszcie udało mi się złapać w locie mojego Czerwonego Kapturka i namówić na kilka zdjęć. łatwo nie było, bo:
a) ciągle nie miała ochoty
b) strój był w międzyczasie w praniu
c) strój trzeba było wyprasować,a tego nie cierpię robić :)
d) wilk baaaardzo przeszkadza :)
Ale jest, więc przedstawiam wam pełna wersję stroju :) jestem z niego dumna jak nie wiem co :)
a) ciągle nie miała ochoty
b) strój był w międzyczasie w praniu
c) strój trzeba było wyprasować,a tego nie cierpię robić :)
d) wilk baaaardzo przeszkadza :)
Ale jest, więc przedstawiam wam pełna wersję stroju :) jestem z niego dumna jak nie wiem co :)
Zaatakowana przez wilka :)
czwartek, 16 lutego 2012
Serialowa zabawa :)
Deilephila zaprosiła mnie do serialowej zabawy :) bardzo dziękuję!
A moje ulubione seriale to:
1. Dr House- definitywnie numer 1 od dłuższego czasu (czyt. od pierwszej serii :) )
2. Kryminalne zagadki (NY, Miami i LV)
3. Kości (na tym etapie już widać wyraźnie zamiłowanie do zagadek :) )
4. Medium
5. Mentalista
6. Kameleon
7. Przyjaciele
8. Kochane kłopoty
9. On, Ona i dzieciaki
10. Dwóch i pół
118.Co ludzie powiedzą
12. Gotowe na wszystko (choć dość późno się wciągnęłam, dzięki koleżankom :) )
Jak widać, dominują u mnie seriale kryminalne :) Takie uwielbiam najbardziej. Tak samo z książkami. I tak było chyba zawsze. Zakodowane genetycznie po obojgu rodzicach :) często czytałam schowana pod kocem, tak się bałam (Głownie Pattersona - Milczenie owiec, Czerwony smok), ale czytałam, bo nie mogłam odłożyć książki tak mnie wciągała.
Do dzisiaj potrafię czytać książkę do 3-4 nad ranem, jeśli mnie wciągnie. Tylko teraz wybieram nieco lżejszą tematykę, bo zaczęłam schizować według mojego męża. Ale czy to naprawdę coś dziwnego, że przed wyjazdem służbowym na dwa dni, musiał sprawdzać czy w szafach i pod łóżkiem nikogo nie ma? I to, że nigdy nie schodzę sama do piwnicy? czy to na pewno książki i seriale, a nie codzienne wiadomości? ....
Do zabawy zapraszam:
1. Kasię
2. Kasię ini-ino
3. Hanię
4. Atenkową :)
A moje ulubione seriale to:
1. Dr House- definitywnie numer 1 od dłuższego czasu (czyt. od pierwszej serii :) )
2. Kryminalne zagadki (NY, Miami i LV)
3. Kości (na tym etapie już widać wyraźnie zamiłowanie do zagadek :) )
4. Medium
5. Mentalista
6. Kameleon
7. Przyjaciele
8. Kochane kłopoty
9. On, Ona i dzieciaki
10. Dwóch i pół
118.Co ludzie powiedzą
12. Gotowe na wszystko (choć dość późno się wciągnęłam, dzięki koleżankom :) )
Jak widać, dominują u mnie seriale kryminalne :) Takie uwielbiam najbardziej. Tak samo z książkami. I tak było chyba zawsze. Zakodowane genetycznie po obojgu rodzicach :) często czytałam schowana pod kocem, tak się bałam (Głownie Pattersona - Milczenie owiec, Czerwony smok), ale czytałam, bo nie mogłam odłożyć książki tak mnie wciągała.
Do dzisiaj potrafię czytać książkę do 3-4 nad ranem, jeśli mnie wciągnie. Tylko teraz wybieram nieco lżejszą tematykę, bo zaczęłam schizować według mojego męża. Ale czy to naprawdę coś dziwnego, że przed wyjazdem służbowym na dwa dni, musiał sprawdzać czy w szafach i pod łóżkiem nikogo nie ma? I to, że nigdy nie schodzę sama do piwnicy? czy to na pewno książki i seriale, a nie codzienne wiadomości? ....
Do zabawy zapraszam:
1. Kasię
2. Kasię ini-ino
3. Hanię
4. Atenkową :)
wtorek, 14 lutego 2012
Szczęśliwi czasu nie mierzą...
ale może powinnam jednak zacząć :) Dlaczego? Bo zawsze wszystko robię na ostatnia chwilę. Zawsze wszystko odkładam na później. Nie mam pojęcia dlaczego. Robię tak nawet w przypadku rzeczy miłych. I doskonale wiem, że nie powinnam i co roku sobie obiecuje, że od Nowego Roku.... I wiadomo ...
I tym razem tak samo było z Walentynkami. od dwóch tygodni obmyślałam, że muszę coś fajnego uszyć i wrzucić na bloga. Bo jak oglądam Wasze prace to aż mi powieka drga z zazdrości :) I też chciałam coś fajniuśkiego. Tym bardziej, że ferie mam od wczoraj, więc czas był. No, był, ale się zmył. I jedyne co uszyłam to małe serduszko- zawieszka. Kolejna rzecz jest już co prawda wykrojona, ale nie dotarłam z nią do maszyny. Trudno, może jutro się uda. Eh, ciężka ta praca nad sobą....
Serduszko (wiem takie sobie wyszło, nie jestem z niego dumna)
Miłych Walentynek Wam życzę!!!
I tym razem tak samo było z Walentynkami. od dwóch tygodni obmyślałam, że muszę coś fajnego uszyć i wrzucić na bloga. Bo jak oglądam Wasze prace to aż mi powieka drga z zazdrości :) I też chciałam coś fajniuśkiego. Tym bardziej, że ferie mam od wczoraj, więc czas był. No, był, ale się zmył. I jedyne co uszyłam to małe serduszko- zawieszka. Kolejna rzecz jest już co prawda wykrojona, ale nie dotarłam z nią do maszyny. Trudno, może jutro się uda. Eh, ciężka ta praca nad sobą....
Serduszko (wiem takie sobie wyszło, nie jestem z niego dumna)
Miłych Walentynek Wam życzę!!!
sobota, 4 lutego 2012
Szok i smutek
Jestem w szoku. Cały czas nie mogę w to uwierzyć. Chce mi się płakać, choć nie dotknęło mnie to osobiście. Cały czas śledziłam wiadomości w necie i w wiadomościach i naiwnie, do końca miałam nadzieję, że mała Madzia jednak żyje. Nie rozumiem postępowania matki. Nie ogarniam tych niejasności w zeznaniach jej i ojca dziecka.
Nigdy nie zrozumiem, jak można skrzywdzić swoje dziecko, jak można nie walczyć o taką małą istotkę do ostatniej iskierki nadziei....
Śpij spokojnie, Aniołeczku
Nigdy nie zrozumiem, jak można skrzywdzić swoje dziecko, jak można nie walczyć o taką małą istotkę do ostatniej iskierki nadziei....
Śpij spokojnie, Aniołeczku
Subskrybuj:
Posty (Atom)











