Taka pyszna, że nie da rady zrobić zdjęcia urkojonego kawałka. Bo jak zrobisz zdjęcie, to Ci szybko zjedzą :) Więc zdjęcie jest tylko tary w całości. Ale uwierzcie mi- to jest najlepsza tarta na świecie!!!!
Składniki na ciasto:
- 300 g mąki (ja mieszam krupczatkę i pszenną w proporcji 1:2)
- kostka zimnego masła
- 1 żółtko
- 100 g cukru
- aromat
- 2 łyżki śmietany 18%
Składniki na nadzienie:
- 1 l kompotu z wiśni albo woreczek mrożonych wiśni bez pestek i ok.0,5 l wrzącej wody
- 2 łyżki cukru
- sok z połowy cytryny
- szczypta cynamonu
- 4 czubate łyżeczki mąki kartoflanej
Najpierw przygotowujemy ciasto- wszystkie składniki ugniatamy razem, aż ciasto będzie jednolite. Odkładamy do woreczka kulkę z ciasta wielkości pięści i chowamy do zamrażalnika. Resztę ciasta wyklejamy na formie do tarty, pamiętając o dość wysokich brzegach i nakłuwamy dosyć gęsto widelcem. Wkładamy na 10 minut do zamrażalnika, a w tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 stopni.
Po 10 minutach ciasto pieczemy ok.20 minut. W tym czasie przygotowujemy nadzienie- w garnku gotujemy kompot (lub mrożone wiśnie zalewamy wrzątkiem z cukrem- ja daję dodatkowe 2 łyżki), dodajemymy cukier, sok z cytryny, cynamon i czekamy aż się zagotuje. Kiedy kompot już wrze, dolewamy do niego zimną wodę z dobrze wymieszaną kartoflanką. Gotujemy i intensywnie mieszamy, aż nadzienie zgęstnieje. Powinno mieć konsystencję gęstego kisielu.
Nadzienie wylewamy na podpieczone ciasto i posypujemy startą na tarce resztą ciasta (tą wielkości pięści). I znowu do piekarnika na ok.20 minut w 200 stopniach.
Jeść szybko, zanim inni zobaczą
U mnie w domu znika w mniej niż 20 minut....
Etykiety
Ciuszki dla dzieciaków
(137)
książki
(69)
dla niemowlaczka
(56)
Małe szyjątka
(55)
czapki
(47)
Inne
(46)
Szyjątka dla dzieciaczków
(44)
Zabawy
(39)
Na drutach
(34)
Kulinarne
(31)
sukienka
(25)
przebrania
(23)
wyzwanie
(22)
Candy
(21)
spodnie
(21)
Boże Narodzenie
(20)
Wielkanoc
(19)
dla przedszkolaka
(19)
fotografie
(19)
BuJo
(18)
wyzwania czytelnicze 2015
(18)
metkowiec
(17)
torby/torebki
(17)
wyzwanie czytelnicze 2016
(17)
bullet journal
(16)
Moje przemyślonka
(15)
Tutki
(15)
etui
(15)
poduszki
(15)
spódnica
(15)
wyzwanie czyt.2017
(14)
12 czapek w jeden rok
(12)
Na szydełku
(11)
prezenty
(11)
zakupy
(11)
DIY
(10)
haft
(10)
kominy
(10)
Kiermasz
(9)
okładki
(9)
przepisy
(9)
dla lalki
(8)
do domu
(8)
domowe sposoby
(8)
fotografia
(8)
opaski
(8)
torty
(8)
bajkowe postaci
(7)
ciasta
(7)
fartuszki
(7)
wyzwania czyt.2018
(7)
z papieru
(7)
Moje mieszkanko
(6)
Teraz Ja! Kobieta
(6)
kapelusz
(6)
osłonka na pasy
(6)
piżamki
(6)
wymianka
(6)
wyzwanie czyt.2019
(6)
Julka szyje
(5)
bluzka
(5)
ciastka
(5)
do auta
(5)
dom
(5)
polecam
(5)
worki
(5)
wyzwanie czyt.2018
(5)
zające
(5)
Tańce z pędzlem i farbami
(4)
Tilda
(4)
króliki
(4)
maty
(4)
pojemniki
(4)
recykling
(4)
wiosna
(4)
kosmetyczki
(3)
pies
(3)
piórnik
(3)
pokrowce
(3)
wyzwania czytelnicze
(3)
zabawki
(3)
zakładki do książek
(3)
zdrowie
(3)
Walentynki
(2)
dekoracje
(2)
girlandy
(2)
kartki
(2)
podkładki
(2)
pomagamy
(2)
pościel
(2)
quietbook/książeczka sensoryczna
(2)
sweterki
(2)
w moim ogrodzie
(2)
z drewna
(2)
fotorekwizyty
(1)
kalendarz adwentowy
(1)
kaligrafia
(1)
lalki
(1)
rekwizyty do sesji foto na drutach uszyte poduszeczki
(1)
tuniki
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
środa, 17 sierpnia 2016
sobota, 16 stycznia 2016
Brownies
To niemożliwe!!! No po prostu nie wierzę, że jeszcze tu nie wrzuciłam jednego z naszych ulubionych ciast- pysznego brownies z orzechami. Mniam!
Dlaczego warto je upiec? Bo jest:
- pyszne
- szybkie
- proste
- zawsze wychodzi
Składniki:
250 g masła
300 g cukru
250 g czekolady (wykorzystuję zazwyczaj zapasy świąteczne- czekoladowe gwiazdorki itp :))
4 jajka
150 orzechów posiekanych
170 g mąki
Wykonanie:
W garnku roztapiamy masło, czekoladę i cukier. Cały czas mieszamy, jeśli nie jesteśmy miłośniczkami drapania przypalonych garnków :)
Do przestudzonej masy wbijamy 4 jajka, mieszamy. Dodajemy mąkę, mieszamy. I na koniec orzechy. Mieszamy, przelewamy na blaszkę i pieczemy ok.40 minut w 180 stopniach.
Prawda, ze proste?
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Przestój chorobowy i babka.....wielkanocna :)
Mamy znowu mały przestój- Amelka mi się pochorowała i nie mam jak szyć, bo malutka ciągle chce być na rączkach. Więc noszę, przytulam, całuję a jak śpi ogarniam dom i gotuję. Trudno. Reszta świata musi teraz poczekać.
A w międzyczasie wrzucam przepis na pyszna babkę majonezową, którą miałam tu wrzucić przed Wielkanocą, ale nie zdążyłam :)
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem wcześnie rano.
Babka jest palce lizać- wilgotna i pyszna. Majonezu nie czuć w ogóle.
Potrzebne są:
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki ziemiaczanej
- 2 łyżeczki proszku
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru
- 1 mały majonez
- 1 olejek śmietankowy ( lub inny aromat)
- foremka do babki i margaryna do jej posmarowania
Jajka ubijamy na parze. Ja to robię w metalowej misce, którą stawiam na garnku z wrzącą wodą.
Teraz to już prościzna- rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Do jajek wsypujemy mąki, proszek i mieszamy. Na końcu dodajemy majonez i aromat. Mieszamy i przelewamy do wysmarowanej tłuszczem foremki. Pieczemy ok.40 minut. I gotowe!
Chyba, że ktoś chce z polewą to jeszcze polewamy i gotowe :) U mnie jeszcze skórka pomarańczowa na wierzchu była. Krótko było, bo babka zniknęła w godzinę i musiałam na drugi dzień świąt piec szybko drugą dla gości :)
Zajadajcie się babką i trzymajcie kciuki, żeby do piątku malutkiej zeszło z oskrzeli, bo inaczej czeka nas szpital :(
A w międzyczasie wrzucam przepis na pyszna babkę majonezową, którą miałam tu wrzucić przed Wielkanocą, ale nie zdążyłam :)
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je telefonem wcześnie rano.
Babka jest palce lizać- wilgotna i pyszna. Majonezu nie czuć w ogóle.
Potrzebne są:
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki mąki ziemiaczanej
- 2 łyżeczki proszku
- 4 jajka
- 1 szklanka cukru
- 1 mały majonez
- 1 olejek śmietankowy ( lub inny aromat)
- foremka do babki i margaryna do jej posmarowania
Jajka ubijamy na parze. Ja to robię w metalowej misce, którą stawiam na garnku z wrzącą wodą.
Teraz to już prościzna- rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Do jajek wsypujemy mąki, proszek i mieszamy. Na końcu dodajemy majonez i aromat. Mieszamy i przelewamy do wysmarowanej tłuszczem foremki. Pieczemy ok.40 minut. I gotowe!
Chyba, że ktoś chce z polewą to jeszcze polewamy i gotowe :) U mnie jeszcze skórka pomarańczowa na wierzchu była. Krótko było, bo babka zniknęła w godzinę i musiałam na drugi dzień świąt piec szybko drugą dla gości :)
Zajadajcie się babką i trzymajcie kciuki, żeby do piątku malutkiej zeszło z oskrzeli, bo inaczej czeka nas szpital :(
poniedziałek, 9 lutego 2015
Stare chruściki
W sensie, że ze starego przepisu a nie przeterminowane :) przeterminować to się nie mają u mnie szans :) Wróciłam do przepisu sprzed lat. Trochę dłużej wyrabia się ciasto niż przy tych piwnych, ale są o niebo delikatniejsze.
Składniki:
2 szklanki mąki
4 żółtka
1 łyżka octu lub spirytusu
pół szklanki kwaśnej śmietany
cukier puder do posypania
smalec do smażenia- minimum 2 kostki na mały garnuszek
Ugniatamy ciasto z wszystkich składników, wałkujemy, wycinamy, przekładamy, smażymy, posypujemy i wcinamy :)
Składniki:
2 szklanki mąki
4 żółtka
1 łyżka octu lub spirytusu
pół szklanki kwaśnej śmietany
cukier puder do posypania
smalec do smażenia- minimum 2 kostki na mały garnuszek
Ugniatamy ciasto z wszystkich składników, wałkujemy, wycinamy, przekładamy, smażymy, posypujemy i wcinamy :)
piątek, 31 października 2014
Ciasto z makiem, czyli piegusek
Jeśli tak jak ja, macie do wykorzystania ze 3 kg maku, które mąż kupił z rozpędu i nie ma czasu go wykorzystać, polecam proste ciasto z makiem :) Maku nie trzeba mielić ani gotować!
Jak je przygotować?
* W rondelku roztapiamy kostkę margaryny i odstawiamy do wystudzenia.
Do trzech misek wsypujemy składniki:
1. szklanka maku, szklanka mąki i łyżka proszku do pieczenia. Mieszamy.
2. 2 całe jajka i 3 żółtka plus szklanka cukru
3. 3 pozostałe białka i szczypta soli
* Najpierw zajmiemy się miską numer 2- mieszamy składniki na gładką masę. Można mikserem.
* Dodajemy do masy zawartość miski numer 1 i znowu mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
* Dodajemy roztopiona margarynę i intensywnie mieszamy, aż składniki się połączą- trzeba mieszać naprawdę intensywnie.
* Białka ubijamy na sztywną pianę. W tym czasie rozgrzewamy sobie już piekarnik do 180 stopni. Ja piekę bez termoobiegu.
* Białka dodajemy do masy i teraz już mieszamy delikatnie, ale tak, żeby wszystko się połączyło.
* masę wylewamy na blaszkę wyłożona papierem.
* Pieczemy ok. 45 minut.
* Gotowe ciasto zostawiam jeszcze na chwilkę w uchylonym piekarniku i w tym czasie przygotowuję polewę czekoladową (5 łyżek masła, 5łyżek kakao, 5 łyżek cukru, 2 łyżki mleka- roztopić w garnuszku mieszając) i polewam nią ciasto.
Pycha!!!!
Jak je przygotować?
* W rondelku roztapiamy kostkę margaryny i odstawiamy do wystudzenia.
Do trzech misek wsypujemy składniki:
1. szklanka maku, szklanka mąki i łyżka proszku do pieczenia. Mieszamy.
2. 2 całe jajka i 3 żółtka plus szklanka cukru
3. 3 pozostałe białka i szczypta soli
* Najpierw zajmiemy się miską numer 2- mieszamy składniki na gładką masę. Można mikserem.
* Dodajemy do masy zawartość miski numer 1 i znowu mieszamy do uzyskania gładkiej masy.
* Dodajemy roztopiona margarynę i intensywnie mieszamy, aż składniki się połączą- trzeba mieszać naprawdę intensywnie.
* Białka ubijamy na sztywną pianę. W tym czasie rozgrzewamy sobie już piekarnik do 180 stopni. Ja piekę bez termoobiegu.
* Białka dodajemy do masy i teraz już mieszamy delikatnie, ale tak, żeby wszystko się połączyło.
* masę wylewamy na blaszkę wyłożona papierem.
* Pieczemy ok. 45 minut.
* Gotowe ciasto zostawiam jeszcze na chwilkę w uchylonym piekarniku i w tym czasie przygotowuję polewę czekoladową (5 łyżek masła, 5łyżek kakao, 5 łyżek cukru, 2 łyżki mleka- roztopić w garnuszku mieszając) i polewam nią ciasto.
Pycha!!!!
piątek, 28 lutego 2014
Faworki z piwem
Tłusty czwartek był co prawda wczoraj, ale nie dałam rady już zamieścić przepisy w cywilizowanej godzinie :) Ale jeśli ktoś ma ochotę na pyszne i szybkie faworki, to polecam te na piwie. Są mega proste w przygotowaniu, a nie ustępują niczym innym. U mnie zeszły prawie wszystkie w godzinkę :)
Składniki:
- 4 żółtka
- piwo- tyle, ile żółtek Ja to sprawdziłam tak:
- mąka pszenna- tyle, żeby ciasto dało się lepić
- smalec do smażenia- ja użyłam 2 kostek i małego rondelka
- cukier puder do posypania
Składniki po prostu mieszamy ze sobą, wyrabiamy ciasto, wałkujemy, wycinamy, robimy dziurki, przewijamy i smażymy, posypujemy cukrem pudrem i gotowe. :)
Smacznego! Piwa w ogóle nie czuć. Faworki są kruche i leciutkie.
A jutro pewnie napiszę o moim nowym nabytku. Jeszcze się zaprzyjaźniamy, ale idzie na coraz lepiej. :)
Składniki:
- 4 żółtka
- piwo- tyle, ile żółtek Ja to sprawdziłam tak:
- mąka pszenna- tyle, żeby ciasto dało się lepić
- smalec do smażenia- ja użyłam 2 kostek i małego rondelka
- cukier puder do posypania
Składniki po prostu mieszamy ze sobą, wyrabiamy ciasto, wałkujemy, wycinamy, robimy dziurki, przewijamy i smażymy, posypujemy cukrem pudrem i gotowe. :)
Smacznego! Piwa w ogóle nie czuć. Faworki są kruche i leciutkie.
A jutro pewnie napiszę o moim nowym nabytku. Jeszcze się zaprzyjaźniamy, ale idzie na coraz lepiej. :)
poniedziałek, 10 lutego 2014
Domowy kopiec kreta
Jeśli lubicie kopiec kreta, ale nie lubicie ciast z paczki, polecam domową wersję. Jest bardzo prosta.
Najpierw trzeba upiec biszkopt. Mój niezbyt wyrósł, więc nie polecę przepisu na biszkopt. Był za to bez proszku do pieczenia.
Kiedy biszkopt wystygnie, wybieramy jego środek, zostawiając niski brzeg. Wybranego ciasta nie podjadamy, tylko odkładamy na bok :)
Teraz w naszym dołku układamy kawałki bananów. Można oczywiście włożyć tam tez inne owoce. Latem planuję go zrobić z malinami, które uwielbiamy.
Teraz przykrywamy banany grubą warstwą kremu. Ja wykorzystałam krem do tortu z serkiem mascarpone, na który przepis znajdziecie TUTAJ. Dodałam do niego kupne płatki czekoladowe.
Teraz posypujemy wierzch ciasta pozostałym biszkoptem, pokruszonym na małe kawałki. I gotowe :) U mnie wszystkim smakowało,choć nie wyglądało powalająco.
Najpierw trzeba upiec biszkopt. Mój niezbyt wyrósł, więc nie polecę przepisu na biszkopt. Był za to bez proszku do pieczenia.
Kiedy biszkopt wystygnie, wybieramy jego środek, zostawiając niski brzeg. Wybranego ciasta nie podjadamy, tylko odkładamy na bok :)
Teraz w naszym dołku układamy kawałki bananów. Można oczywiście włożyć tam tez inne owoce. Latem planuję go zrobić z malinami, które uwielbiamy.
Teraz przykrywamy banany grubą warstwą kremu. Ja wykorzystałam krem do tortu z serkiem mascarpone, na który przepis znajdziecie TUTAJ. Dodałam do niego kupne płatki czekoladowe.
Teraz posypujemy wierzch ciasta pozostałym biszkoptem, pokruszonym na małe kawałki. I gotowe :) U mnie wszystkim smakowało,choć nie wyglądało powalająco.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)











