Zgodnie z obietnicą, wrzucam na szybko tutka na kapelusik. Jak się tylko zaczną wakacje, będzie jeszcze kapelusik z klinów i tutek do niego, bo jednak te z klinami bardziej mi się podobają. Są bardziej dziewczęce. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi co się ma. A czasu na razie wystarczyło tylko na taki :)
Zabieramy się do pracy. Potrzebne będą: szablon (nasz jest z Burdy Moda dla dzieci 1/2016), nożyce, szpilki, maszyna :) oraz oczywiście tkanina (ja wybrałam bawełnę) i flizelina do usztywnienia ronda.
Po narysowaniu szablonu z papieru, od razu zaznaczam sobie centymetr zapasu na szwy i wycinam szablon
Przygotowuję wykrój z tkaniny (u mnie bawełna na obie części kapelusza). Wycinamy 2 razy dno kapelusza, 4 razy rondo i 4 razy boki, albo 2 razy podwójnie złożone.
Obrzucamy brzegi boków overlokiem albo zygzakiem. Jeśli będziemy szyć całość na overlocku (jak ja), obrzucamy po 1 boku z każde części (te, które będziemy ze sobą łączyć), bo tam musimy zostawić otwór na przewrócenie na prawą stronę. Ja zostawiłam go w tej stronie, która mi się mniej podoba i będzie teoretycznie podszewką. Teoretycznie, bo zdołałam jednak opanować ścieg kryty (a rok temu sądziłam, że to nieosiągalne :)) i nasz kapelusik jest dwustronny.
Zszywamy boki kaplusz z obu tkanin.
Pamiętamy o pozostawieniu dziurki w jednej części.
Wszytskie części ronda podklejamy flizeliną. Ja używam takiej do pasków. Nie jest to wygodne, ale kupiłam jej całą rolkę, więc używam prawie do wszystkiego z oszczędności :) Pozdrawiam wszystkich poznaniaków :)
Brzegi ronda zszywamy. Powtarzamy z drugą tkaniną.
Do boków kapelusza przypinamy szpilkami dno. Nie polecam zszywania od razu, bo mi się rozmiar nie pokrył i musiałam lekko podciąć dno kapelusza. Gdybym od razu zszyła, miałabym prucie, a tego nie cierpię.
Przewracamy na prawą stronę i robimy przymiarkę :)
Trochę żałuję, że na tym etapie nie skróciłam nieco boków, ale trudno.
Kiedy mamy już gotowe dwie części, czas na przyszycie ronda.
Znowu polecam najpierw spiąć szpilkami. Tu już mi wszystko pasowało, ale po spięciu łatwiej to zszyć.
Po zszyciu.
Teraz wkładamy jedną część kapelusza w drugą, prawymi stronami do siebie i zszywamy brzeg ronda.
Przewracamy na prawą stronę.
Zaszywamy otwór na wywinięcie. Prawda, że ładnie? :)
Wyrównujuemy rondo i spianamy je szpilkami, żeby się nie przesuwało.
Przeszywamy najpierw bardzo blisko brzegu, a potem jeszcze kilka razy. U mnie w odległości stopki. Dzięki temu rondo jest sztywniejsze i trzyma fason. Po praniu flizelina będzie też nadal na swoim miejscu.
Gotowe!
Haniu, czekam teraz na Twój kapelusik. Albo nawet dwa- dla Zosi i Agatki :) Albo dla chłopaków, takie jak ten, który uszyłam dwa lata temu dla Krzysia. A dla dziewczynek uszyjesz jak wrzucę drugiego tutka :)
Etykiety
Ciuszki dla dzieciaków
(137)
książki
(69)
dla niemowlaczka
(56)
Małe szyjątka
(55)
czapki
(47)
Inne
(46)
Szyjątka dla dzieciaczków
(44)
Zabawy
(39)
Na drutach
(34)
Kulinarne
(31)
sukienka
(25)
przebrania
(23)
wyzwanie
(22)
Candy
(21)
spodnie
(21)
Boże Narodzenie
(20)
Wielkanoc
(19)
dla przedszkolaka
(19)
fotografie
(19)
BuJo
(18)
wyzwania czytelnicze 2015
(18)
metkowiec
(17)
torby/torebki
(17)
wyzwanie czytelnicze 2016
(17)
bullet journal
(16)
Moje przemyślonka
(15)
Tutki
(15)
etui
(15)
poduszki
(15)
spódnica
(15)
wyzwanie czyt.2017
(14)
12 czapek w jeden rok
(12)
Na szydełku
(11)
prezenty
(11)
zakupy
(11)
DIY
(10)
haft
(10)
kominy
(10)
Kiermasz
(9)
okładki
(9)
przepisy
(9)
dla lalki
(8)
do domu
(8)
domowe sposoby
(8)
fotografia
(8)
opaski
(8)
torty
(8)
bajkowe postaci
(7)
ciasta
(7)
fartuszki
(7)
wyzwania czyt.2018
(7)
z papieru
(7)
Moje mieszkanko
(6)
Teraz Ja! Kobieta
(6)
kapelusz
(6)
osłonka na pasy
(6)
piżamki
(6)
wymianka
(6)
wyzwanie czyt.2019
(6)
Julka szyje
(5)
bluzka
(5)
ciastka
(5)
do auta
(5)
dom
(5)
polecam
(5)
worki
(5)
wyzwanie czyt.2018
(5)
zające
(5)
Tańce z pędzlem i farbami
(4)
Tilda
(4)
króliki
(4)
maty
(4)
pojemniki
(4)
recykling
(4)
wiosna
(4)
kosmetyczki
(3)
pies
(3)
piórnik
(3)
pokrowce
(3)
wyzwania czytelnicze
(3)
zabawki
(3)
zakładki do książek
(3)
zdrowie
(3)
Walentynki
(2)
dekoracje
(2)
girlandy
(2)
kartki
(2)
podkładki
(2)
pomagamy
(2)
pościel
(2)
quietbook/książeczka sensoryczna
(2)
sweterki
(2)
w moim ogrodzie
(2)
z drewna
(2)
fotorekwizyty
(1)
kalendarz adwentowy
(1)
kaligrafia
(1)
lalki
(1)
rekwizyty do sesji foto na drutach uszyte poduszeczki
(1)
tuniki
(1)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapelusz. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 19 czerwca 2016
czwartek, 9 czerwca 2016
Wycieczkowy kapelusz
Tym razem skorzystałam z szablonu z Burdy (nr 1/2016). Kapelusz oczywiście też szyty na ostatnią chwilkę przed wycieczką. I chyba nie będzie ostatnim w tym sezonie, bo wyszedł ciut mały, a Amelka też wyrosła ze swoich. Na szczęście szyło się łatwo i przyjemnie, więc mnie to nie przeraża :)
Z jednaj strony amarantowy w kropeczki, a z drugiej szare i różowe jabłuszka. Miał być z założenia dwustronny, ale tak niestety nie wyszło. Poprawię się przy kolejnym.
Z jednaj strony amarantowy w kropeczki, a z drugiej szare i różowe jabłuszka. Miał być z założenia dwustronny, ale tak niestety nie wyszło. Poprawię się przy kolejnym.
sobota, 9 sierpnia 2014
Piracki kapelusz
Krzyś nie lubi nakryć głowy. Do tej pory tolerował jeszcze czapkę ze spidermanem, ale ostatnio i ona poszła w kąt. Obiecał za to, że będzie nosił kapelusz, jeśli mu uszyję piracki. Cóż było począć?
W pierwszej wersji wyszedł trochę za duży.
Są i piraci- wedle zamówienia :)
Można nosić tak...
i tak...
i tak :)
Początkowo zniechęcona nietrafieniem z rozmiarem, chciałam zostawić go na przyszły rok. Następnego dnia ruszyło mnie jednak sumienie i w pół godzinki go zmniejszyłam. Teraz wygląda tak (nie wiem czy widać różnicę na zdjęciach, ale na żywo tak :))
Pirat "strzela" z folii bąbelkowej :)
Ulubiony sposób noszenia
I kawałek podszewki, żeby było widać, jak mi się przypadkiem ładnie zgrała z tasiemką :)
W pierwszej wersji wyszedł trochę za duży.
Są i piraci- wedle zamówienia :)
Można nosić tak...
i tak...
i tak :)
Początkowo zniechęcona nietrafieniem z rozmiarem, chciałam zostawić go na przyszły rok. Następnego dnia ruszyło mnie jednak sumienie i w pół godzinki go zmniejszyłam. Teraz wygląda tak (nie wiem czy widać różnicę na zdjęciach, ale na żywo tak :))
Pirat "strzela" z folii bąbelkowej :)
Ulubiony sposób noszenia
I kawałek podszewki, żeby było widać, jak mi się przypadkiem ładnie zgrała z tasiemką :)
środa, 17 sierpnia 2011
Kolejny kapelusik
Nadal się nie poddaję i pracuję nad kapelusikiem idealnym. Ten już prawie taki wyszedł. Jeszcze tylko rondo wyszło mi ciut za szerokie. Ale poza tym jestem z niego zadowolona. Tym razem kapelusik dwustronny. Z jednej strony materiał w serduszka, z drugiej niebieski w paski. Oba mi się bardzo podobają. Córcia znowu zadowolona :)
strona niebieska:
strona czerwona:
Jejku, dotarło dzisiaj do mnie, że został mi tylko tydzień wakacji. Już za tydzień zaczynają się rady pedagogiczne, spotkania, szykowanie sal. A ja po raz kolejny rozpoczynam prace w nowej szkole. Myślałam, że przez te kilka lat zdążyłam się na to uodpornić, ale mój żołądek pokazuje mi, że jednak jest inaczej. Znowu się stresuję, czy nauczyciele w szkole będą sympatyczni, czy dyrekcja będzie miała normalne, ludzkie wymagania i czy moja klasa będzie fajna. Eh, kiedy wreszcie zarzucę gdzieś kotwicę na dłużej? Tym razem znowu umowa na rok, bo etatów brak...
strona niebieska:
strona czerwona:
Jejku, dotarło dzisiaj do mnie, że został mi tylko tydzień wakacji. Już za tydzień zaczynają się rady pedagogiczne, spotkania, szykowanie sal. A ja po raz kolejny rozpoczynam prace w nowej szkole. Myślałam, że przez te kilka lat zdążyłam się na to uodpornić, ale mój żołądek pokazuje mi, że jednak jest inaczej. Znowu się stresuję, czy nauczyciele w szkole będą sympatyczni, czy dyrekcja będzie miała normalne, ludzkie wymagania i czy moja klasa będzie fajna. Eh, kiedy wreszcie zarzucę gdzieś kotwicę na dłużej? Tym razem znowu umowa na rok, bo etatów brak...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



